
. Jako, że była nowa w firmie, bardzo jej zależało na tym, aby nie odstawać językowo w swoim dziale. Częste video calls, spotkania, konferencje, szkolenia wymuszały płynne posługiwanie się angielskim. Jej poziom pozwalał niestety na krótkie komunikaty, niepewne zwroty a w konstrukcji zdań zauważalny był drobny chaos. Natomiast chęć doskonalenia, świadomość tego po co się uczy i konsekwencja w działaniu nawet mnie wprawiała w zdumienie!
Let’s crush it, challenge accepted!
Była bardzo zmobilizowana, by nie powiedzieć zawzięta. Pewna tego co chce osiągnąć. Uczyliśmy się raz w tygodniu przez 1,5h, przez pełny rok. Na każdą lekcję była w pełni przygotowana, ze zrobionym zadaniem domowym. Artykuł przeczytany był 3 krotnie, z wypisanymi słówkami i ułożonymi zdaniami, tak aby wzmocnić ich zapamiętanie. Dokładnie wypełniała moje instrukcje. Zabierała chętnie głos w dyskusji na temat każdego case study, który dla niej przygotowałem.
Seek Feedback
Students are curious to know how they are doing. In order for the feedback to work positively, feedback must be delivered both concisely and frequently.
Za każdym razem otrzymywała ode mnie feedback, jak ma dalej pracować, gdzie popełniła błąd i jak go wyeliminować. Umiejętnie dobierałem materiały i treści zajęć, tak aby uczyła się potrzebnych rzeczy, które może wykorzystać w kolejnym dniu w pracy. Utworzyła się między nami swoista synergia i przestrzeń do pracy. Rozwój jej umiejętności mówienia, wsparty pożytecznymi zwrotami gramatycznymi i duża pewność siebie, sprawiały, że osiągnęła duży postęp. Nie tylko w obszarze komunikacji, ale i innych sferach swojej osobowości. To była właśnie self – efficacy, czyli poczucie sprawczości w tym czego się podejmowała. Dostrzegała, że sprawne komunikowanie się w języku angielskim, to tylko jedne z wielu umiejętności, nad którymi trzeba pracować, opanowywać i doskonalić. Chętnie podejmowała w pracy nowe wyzwania, bo skoro język przestał już być barierą, inne kwestie też przestaną.
Building self-efficacy, kiedy poczucie sprawstwa i własnej wartości nadają sens Twoim działaniom.
Po roku pracy w nowym miejscu i nauce ze mną, zaproponowano jej awans, z miesięczną pensją dwukrotnie wyższą niż roczna opłata za angielski. To się nazywa sprawczość, skuteczność w działaniu i … świetnie ulokowana inwestycja.
The best preparation for tomorrow is doing your best today.
Teraz angielski wykorzystuje nie tylko w pracy, ale wszędzie tam gdzie podróżuje i spotyka ludzi, bo dostrzega, że każde wyzwanie jest szansą, którą trzeba rozpoznać, a potem wykorzystać. A poczucie sprawstwa (self-efficacy) stało się jej mapą drogową, w której teraz ona wytyczna szlaki.
Cieszę się, że mogła mnie na swej drodze spotkać:)
~felicity~