
Pewnie wciąż się zastanawiasz nad kursem językowym i dalej nie wiesz jaki sposób nauki jest dla Ciebie optymalny? Co wybrać: kurs grupowy, czy nauczanie indywidualne?
Ofert na rynku jest tyle co wycieczek All inclusive na turecką riwierę, które zachwalają swoją jakość usług i że nauczą Cię języka obcego na już, a najlepiej na wczoraj. A Ty przecież chcesz zmienić pracę, czuć się swobodnie podczas rozmowy kwalifikacyjnej, zarabiać lepszą kasę, a do tego znajomość języka obcego jak znalazł.
I robisz ten research szkół językowych, nie mogąc się zdecydować co jest lepsze kurs grupowy, czy indywidualny. Pozwól, że wyjaśnię Ci to na liczbach, krótko i konkretnie, a nie wyrażając swoją opinię, która często jest subiektywna. Przybliżę Ci w ten sposób ten temat i tym samym ułatwię wybór:
Jeśli grupa średnio liczy 8 osób, a Ty za godzinę kursu płacisz 30zł, to Twój efektywny czas na mówienie ( a to jest zapewne Twój cel – mówić) należy podzielić przez liczbę uczestników kursu:
60minut / 8 osób = 7,5minuty, to Twój czas na mówienie netto. Oczywiście należy od tego odjąć jeszcze interakcje z nauczycielem, jego instrukcje do zadań, wyjaśnianie zagadnień oraz ew poprawę błędów… wówczas te 7,5 minuty spada do około 4-5 minut.
To wszystko przy założeniu, że nauka odbywa się metodami konwersacyjnymi, czyli 100% czasu poświęcone jest na mówienie. Czyli nie wypełniacie luk w ćwiczeniach, nie przepisujecie słówek z tablicy i nie piszecie ( o zgrozo!) definicji użycia czasów gramatycznych))
Wtedy Twój czas na mówienie jeszcze bardziej spada. Jasne, że możesz zawsze do tego dodać doskonalenie zdolności słuchania innych uczestników kursu, bądź nauczyciela, ale Ty przychodzisz po to aby mówić, posłuchać możesz sobie w domu wybranego kursu, dialogów, albo ulubionego serialu na Netlixie. Twoim założeniem jest przede wszystkim przełamanie bariery mówienia i uporządkowanie pewnych tylko zagadnień gramatycznych, z którymi wciąż czujesz się niepewnie. Jeśli czas jaki poświęcasz na dotarcie na kurs językowy kilkakrotnie przewyższa ten jaki poświęcasz na mówienie, to warto się nad tym zastanowić. I nawet jeśli cena kursu jest korzystna, to wiedz, że oczywiste profity z takiego nauczania ma przede wszystkim szkoła, nie Ty.
To mniej więcej tak Jak oglądanie seriali z napisami i myślenie, że już mówisz płynnie po hiszpańsku, albo jak kurs karate z YouTube’a – po pierwszym starciu i tak lądujesz na glebie.
Pokażę Ci może jeszcze na liczbach czy 30zł za godzinę w 8 – osobowej grupie to faktycznie tanio:
Pokazałem Ci się, że czas przeznaczony na Twoje mówienie to ok. 5 minut z całych 60 minut, za które Ty płacisz 30zł
Jeśli w takich warunkach chciałbyś uzyskać 60 minut mówienia potrzebowałbyś 12 spotkań. Ponieważ 60 minut / 5 minut daje właśnie 12 lekcji.
Zatem potrzebujesz 12 lekcji za 30zł, aby uzyskać 1 – godzinowy efektywny czas przeznaczony tylko na Twoje mówienie podczas zajęć.
A teraz wyrażę to kwotowo: 12 zajęć x 30zł = 360zł za godzinę!!! Tyle mniej więcej płacisz za godzinę efektywnych zajęć. No to na bogato!
Trzeba jeszcze sobie tylko odpowiedzieć na pytanie czy materiał przerabiany a takich zajęciach odpowiada Twoim faktycznym potrzebom, jest skrojony dla Ciebie, a nauczyciel potrafi indywidualnie zareagować na Twoje bieżące oczekiwania. No raczej nie, bo to jest jednak grupa, a tam należy podporządkować się większości i scenariuszowi pracy jakie nakreśli nauczyciel A Twoje potrzeby najczęściej są na 8 miejscu.
Nie trzeba być tutaj matematycznym wirtuozem, aby dojść do oczywistych wniosków. Dodam jeszcze tylko pewien aspekt społeczny, który pozornie jest ważny przy nauczaniu grupowym, czyli interakcja w grupie. Z doświadczenia wiem, że taka interakcja odpowiada głównie osobom otwartym, bezpośrednim, towarzyskim i które nie boją się mówić, i których poziom językowy jest znacznie wyższy od innych uczestników kursu. Nauczyciel chętniej z taką osobą podejmuje dialog, pozostali chowają się w cieniu i dochodzą do przekonania, że zamiast robić postęp, cofają się. Uzyskują w ten sposób tzw „counter – productive effect”, czyli efekt odwrotny do zamierzonego. Stają w cieniu, mniej chętnie się wysławiają i wątpią w swoje umiejętności, odczuwają lęk przed popełnieniem błędu, ponieważ ktoś inny w grupie mówi lepiej.
Niedługo dowiesz się więcej o zaletach zajęć indywidualnych. Opowiem Ci jak można zadbać o wzmacnianie tego czynnika społecznego na takich lekcjach oraz jak budować pewność siebie.
Let’s get down to work!